Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zimna porcelana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zimna porcelana. Pokaż wszystkie posty

środa, 21 stycznia 2015

Miseczka z zimnej porcelany

Witam Was kochane :) na wstępie bardzo dziękuję za tak miłe komentarze i za odwiedziny,
Dziś zgłaszam moją  miseczkę w kwiaty do Kwiatowego wyzwania Ilonki.

Jak już zauważyliście ostatnio sprawdzam co też można zrobić z zimnej porcelany, po prostu testuję ją :))) i tak powstała miseczka :))




Nie chciałam, żeby przypominała te ze sklepu i powstał taki " dziwaczek" :))))
W dotyku przypomina coś pomiędzy plastik a niewyprawiona skóra. ale jest w miarę sztywna i trwała. Metodą decoupage przykleiłam moją ulubioną serwetkę i 3 razy polakierowałam, żeby można ją było myć.
A teraz kilka zdjęć w zbliżeniu i różnych stron :





Na jednej, spodniej stronie odcisnęłam wzór z kanwy i muszę przyznać, że fajnie to wygląda :)






Pod światło jest lekko przezroczysta.




A tu ze średniej wielkości jabłkiem,  żebyście mieli obraz jak jest duża.
Jeszcze troszkę sobie poeksperymentuję i może zrobię pościk jak na niej można jeszcze popracować oczywiście jak będzie zainteresowanie tym tematem :)))

Teraz wstawiam banerek i biegnę do żabki u Ilonki :))



Dziękuję za odwiedzinki i życzę miłego dnia :))

niedziela, 18 stycznia 2015

Niebieski wieszaczek z lawendowymi woreczkami

Długo zastanawiałam się co tu zrobić na niebiesko, żeby dołączyć do zabawy u Danutki.
Najpierw wyszyłam niebieski wzorek na woreczki, w które wsypałam kwiaty lawendy.
Potem wyhaftowałam na niebiesko serduszko ale już bez wkładu lawendowego. Na koniec pomyślałam, że już czas coś zrobić z tą porcelanką, którą robiłam do mojego kursiku.
Sama byłam zaskoczona, że od 18 grudnia zeszłego roku :D nadal nadaje się do tworzenia :)))
Fakt, że była solidnie zawinięta ale leżała na parapecie przy oknie, żeby było chłodniej i przetrwała, Tylko w jednym miejscu tam gdzie źle przylegała do foliowego woreczka troszkę stwardniała ale to odrzuciłam a całą resztę wykorzystałam. Ale dziś pokarzę tylko jeden element resztę w innych postach.
No więc powstał niebieski wieszaczek :))
Ponieważ jest sporo białego, choć w/g mnie niebieskiego jest > 50 % to Danutka zdecyduje czy mogę zostać z tym moim " arcydziełem" w zabawie czy nie :))




i w zbliżeniach :



Dziurki są na przyszłe zawieszki jeśli jeszcze będę chciała coś tam dowiesić lub coś pozmieniać :)))






Sorki za jakość zdjęcia :( ale chyba widać , że to różyczka :)), teraz jest tam lawenda z mojego ogródka ale w lecie wymienię na płatki róży :). Brzegi ozdobiłam szydełkiem :)



Kogucik ma troszkę inny odcień ale też niebieski :)






Serducho ma 3 odcienie niebieskiego.
A tak wygląda tył :





Pod serduszkiem poprzeciągałam błękitną wstążkę bo wydawał mi się taki nijaki ;p

A teraz coś o kolorku : lubię niebieski, zwłaszcza błękitne niebo :)) ale też ostatnio zastanawiam się czy nie przerobić moją kuchnię na styl prowansalski :D. Co do ubrań też kilka by się znalazło choć nie najlepiej się czuję w tym kolorze.

No wiec jeśli Danutka uzna, że spełniłam wszystkie warunki to zgłaszam się do zabawy :)



czwartek, 8 stycznia 2015

Zakładka do książki z zimnej porcelany

Witam Was kochani w Nowym Roku :))
Dziś pokażę Wam troszkę inną zakładkę :)) czyli wykonaną ze wstążek i zimnej porcelany.
A jak wyszła to oceńcie sami :))
Ale muszę się przyznać, że podobne nóżki spotkałam TU, oczywiście są znacznie ładniejsze za to moje mają tułów i główkę :)))

















No i jak ??
Co sądzicie o " Długim Jasiu ? " :)))
Pozdrawiam cieplutko i dziękuję za odwiedziny :))

wtorek, 9 grudnia 2014

Srebrna ramka z zimnej porcelany

Dziś króciutko.  Jakoś ostatnio mam niedobór czasu :(, tak jak u większości Was :D.
Zastanawiałam się co tu wytworzyć na kolejne " zlecenie" :D Danutki, stroików, bombeczek jest dostatek więc jedynie zostało mi coś za co zabierałam się już od jakiegoś czasu czyli ......
.................   ramka na zdjęcie.
Sorki ale jakoś byle jak wyszły te zdjęcia a poszukiwania żarówki trwają :))))





Wykorzystałam zimną porcelanę i pomalowałam srebrzanką.

Czyli :




Same chyba przyznacie, że buzia mojego wnusia roześmiana ale zdjęcie wygląda nijak :(, więc porobiłam z zimnej porcelany różyczki, listki i ...




Najpierw dodałam do porcelany troszkę czarnej farby, żeby wyszedł szary kolor ale nie bardzo mi to odpowiadało i dlatego jak już było przyklejone do szybki ( klejem na gorąco ) pomalowałam srebrzanką.
I wygląda jak z metalu :))


A więc zaprezentowaną ramkę zgłaszam na wyzwanie Danutki TU



A co do koloru : lubię srebro i w biżuterii i w różnych dodatkach..Chociaż w biżuterii lubię takie
stare srebro takie przybrudzone :)

Dziękuję za odwiedzinki i  życzę miłego wieczorku :))


sobota, 29 listopada 2014

Aniołek z zimnej porcelany

Witajcie :)
Nadal próbuję ujarzmić zimną porcelanę, idzie mi to troszkę opornie ale mam nadzieję, że nadejdzie dzień kiedy będę w miarę z nią zaprzyjaźniona :))
A teraz pokarzę wam coś co miało być aniołkiem :))








Najwięcej problemów mam z buzią a konkretnie z twarzą. Jak oglądam prace Oliwii TU.
A może ktoś mi podpowie jak " wyrzeźbić" ładną twarzyczkę ?, będę wdzięczna :)


Włoski z tyłu też nie wyglądają za ciekawie ale najważniejsze już wiem gdzie popełniam błędy :))
Jeśli jeszcze możecie mi powiedzieć co robię źle, co powinnam poprawić będę wdzięczna :))

Dziękuję , że zaglądacie do mnie i dołączacie jako obserwatorzy :))

Kolejny aniołek się suszy i wkrótce Wam pokarze co tam jeszcze wymęczyłam :)))

Pozdrawiam Was cieplutko i życzę miłej niedzieli :)

niedziela, 23 listopada 2014

Malutka szkatułka albo ozdobne pudełeczko, jak kto woli :))

Witam kochane :))
Dziękuję za miłe komentarze, które przybywają pod poprzednią szkatułką :)).
Poprzednią bo dziś kolejna, wykonana tą samą metodą więc mało słów :))))






Różyczki oczywiście z zimnej porcelany :)




Do środka dałam brzeg z okiennej firaneczki :))
Wiem, że jakość zdjęć jest paskudna ale pudełeczko powędrowało w inne ręce więc nie mogłam powtórzyć sesji zdjęciowej.
A skoro już o zdjęciach : Danusiu - wielkie dzięki za ostatni " akrobatyczny" konkursik, nie brałam w nim udziału bo nie jestem aż tak oryginalna, żeby czymś się pochwalić ale dzięki Tobie Madzia zdradziła tajemnicę dobrych zdjęć :)), gdyby ktoś chciał się dowiedzieć proszę kliknąć w Madzie :)), ja na pewno  skorzystam z jej pomysłu, właśnie jestem w trakcie poszukiwań odpowiednio dużego kartonu hi, hi :) no i oczywiści żarówki :)

A w następnym poście będzie już świątecznie :)

Dzieki za odwiedzinki, moc buziaków i miłego niedzielnego popołudnia :)

sobota, 8 listopada 2014

aniołek z zimnej porcelany

Witam Was kochane dziewczynki :)
Dziękuję za miłe komentarze i proszę o jeszcze troszkę wyrozumiałości :)
Oto mój aniołek z zimniej porcelany :))
No przynajmniej taki był cel a czy został osiągnięty ?
Same oceńcie :D









No nie jest to dzieło sztuki ale jak na pierwszy raz to chyba przypomina aniołka ? :)), mam nadzieję, że można poznać przynajmniej po skrzydełkach :D

Buziaczki :))

piątek, 7 listopada 2014

Wiklinowa filiżanka i bukiet różyczek z zimnej porcelany :)

Filiżanka leżała sobie i cierpliwie czekała na dokończenie, no i się w końcu doczekała :)




Filiżanka jest wypleciona z wikliny papierowej i połączona z podstaweczkiem.
Pomalowana na biało i polakierowana.
Kokardka jest zrobiona z zimnej porcelany tak jak różyczki.
Napatrzyłam sie na cudeńka u Danutki i zaczęłam sama coś tam tworzyć, jeszcze daleko mi do kunsztu Danusi ale będę wytrwale ćwiczyć :))
Do białej porcelany dodałam cienie , które zalegały w szufladzie :))
Bukiet uzupełniłam bawełnianą koronką.
I tak ze zwykłej filiżanki wyszła filiżankowa szkatułka :D








Dziękuję, że zaglądacie do mnie :))