Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szkatułka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szkatułka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 2 czerwca 2015

I kolejna czarna szkatułka

Witam :)
Mało słów a więcej fotografii :D
Bo co tu pisać skoro wszystko widać :)))







To niestety marnej jakości ale chciałam pokazać, że wnętrze jest satynowe ;)



Do następnego spotkania :)

czwartek, 21 maja 2015

Kolejna czarna szkatułka

A oto kolejna czarna szkatułka :)









Oczywiście jak poprzednia i ta była cała czarna a ją tylko podekorowałam :))

sobota, 16 maja 2015

Czarna szkatułka

Witam ;)
Dziś krótko i na temat ;))))

Szkatułka jest przerobiona czyli była cała czarna ( z dość twardego kartonu ) a ja ją troszkę ozdobiłam: troszkę decoupage, troszkę reliefu , troszkę białej farby i wyszło tak :







Środek jest wyłożony satyną



Miłej niedzieli :)

niedziela, 23 listopada 2014

Malutka szkatułka albo ozdobne pudełeczko, jak kto woli :))

Witam kochane :))
Dziękuję za miłe komentarze, które przybywają pod poprzednią szkatułką :)).
Poprzednią bo dziś kolejna, wykonana tą samą metodą więc mało słów :))))






Różyczki oczywiście z zimnej porcelany :)




Do środka dałam brzeg z okiennej firaneczki :))
Wiem, że jakość zdjęć jest paskudna ale pudełeczko powędrowało w inne ręce więc nie mogłam powtórzyć sesji zdjęciowej.
A skoro już o zdjęciach : Danusiu - wielkie dzięki za ostatni " akrobatyczny" konkursik, nie brałam w nim udziału bo nie jestem aż tak oryginalna, żeby czymś się pochwalić ale dzięki Tobie Madzia zdradziła tajemnicę dobrych zdjęć :)), gdyby ktoś chciał się dowiedzieć proszę kliknąć w Madzie :)), ja na pewno  skorzystam z jej pomysłu, właśnie jestem w trakcie poszukiwań odpowiednio dużego kartonu hi, hi :) no i oczywiści żarówki :)

A w następnym poście będzie już świątecznie :)

Dzieki za odwiedzinki, moc buziaków i miłego niedzielnego popołudnia :)

piątek, 14 listopada 2014

Złota szkatułka

Witam Was kochane dziewczyny :). Dziękuję, za odwiedzinki pomimo moich coraz rzadszych wpisów ale obiecuję poprawę :))
Wreszcie udało się ! :). zrobiłam coś do wyzwania Danutki.
Oto złoto-czarna szkatułka.




Faktycznie trudno zrobić tak zdjęcie, żeby złoto ładnie wyglądało. Niestety, kiepski ze mnie fotograf.
W rzeczywistości szkatułka prezentuje się znacznie lepiej.

A teraz jak powstawała :

Kartonik po herbacie okleiłam na Wikol białym ręcznikiem papierowym ( 3 warstwy ), tak, żeby powstały " fałdy".
Pomalowałam najpierw na biało a drugi raz na czarno farbą akrylową.
Polakierowałam lakierem półmatowym oczywiście akrylowym.
Na to bardzo sztywnym pędzlem dałam złoty kolor tak, żeby pomalowane były tylko fałdy.





Wnętrze szkatułki pomalowałam na złoty kolor.





Nożyczkami wyrównałam brzegi.
I zaczęło się zdobienie :))
- przykleiłam na Wikol bawełnianą koronkę i pomalowałam na złoty kolor a później polakierowałam lakierem z brokatem.






Zrobiłam z zimnej porcelany różyczki i listki, które jak już się domyślacie pomalowałam na ..... złoty kolor :D
Wykorzystałam też pozłacany sznureczek i wyszło :
Wszystkie elementy przyklejałam klejem na gorąco.




Większe koraliki wykorzystałam jako " nóżki " i oczywiście pomalowane są na złoto :))



Złoty kolor nie należy do moich ulubionych. jedynie w biżuterii. No i oczywiście Święta Bożego Narodzenia: to czas na złote, świecące ozdoby :D.

A więc zgłaszam moją szkatułkę do wyzwania Danutki

Cykliczne kolorki u Danutki





czwartek, 3 lipca 2014

wiklinowa szkatułka z kwiatami kanzashi

Dawno nie robiłam w wiklinie papierowej  :)))
Dostałam jednak zamówienie na szkatułkę, miała być z wikliny papierowe, czerwona, okrągła ....

No i wyszło coś takiego :))




Zawsze bazuję na białej farbie akrylowej i tylko dodaję kolorowy pigment. Tym razem zamiast czerwieni wychodził mi ciemny róż wiec najpierw pomalowałam tym różem. Później do lakieru (akrylowy półmat) dodałam pigment i pomalowałam tym wynalazkiem ,wyszła ładna czerwień :)). Muszę przyznać, że teraz tak będę robić bo wychodzi to bardzo fajnie a przy okazji można poprawić wszelkie niedokładności :))

Na środki poprzyklejałam wycięte z szerokiej wstążki koła.
Pokrywę ozdobiłam kwiatkami kanzashi, sznurem biało-srebrym i tasiemką. i koralikami




Do wnętrza szkatułki dałam satynowy materiał z okrągłym wzorem,






 Natomiast w pokrywce brzeg wstążki okleiłam wąskim biało- srebrnym sznureczkiem







Czy się spodobała napiszę w kolejnym poście :))

A co Wy moje kochane dziewczynki o tym sądzicie ?
Dziękuję za poświęcony mi czas i za każde pozostawione słówko :))

poniedziałek, 31 marca 2014

szkatułka

Witam :)
Dziś popracowałam nad palmą wielkanocną i jajami :)ale niestety Foto odmówiło posłuszeństwa i klapa :(.
Więc dziś o czymś co zrobiłam wcześniej.




Powstała z 2 pudełek po herbacie i kartonu :)

" Boczki" poobcinałam a przykrycie "wepchnęłam" do środka, żeby wzmocnić zewnętrzne boki , później skleiłam wokół papierową taśmą.
Karton, który stanowi "okładkę " zrobiłam metodą Ani czyli poprzyklejałam wikolem ręcznik papierowy.
Ania zastosowała to do Anioła ale Tu znajdziecie tą ciekawą metodę.
Taśmą dwustronną przykleiłam pudełka do kartonu.
Boki pudełek wzmocniłam szpachlówką, żeby je usztywnić. Szkoda, ze na zdjęciu nie widać ale porobiłam rysy przypominające kartki.
"Okładkę" pomalowałam i ozdobiłam metodą serwetkową. Nie wyszło to tak jakbym sobie tego życzyła no ale trudno.

Zapięcie to guziczek i tasiemka, tak jak widać na zdjęciu.



W środek wkleiłam klejem na gorąco materiał.


Serwetka, którą ozdabiałam szkatułkę ma wzór haftu.




A to efekt końcowy :)
 Miała przypominać starą książkę. I jest bardzo lekka :))



                             
 Na dziś to tyle, mam nadzieję, ze jutro uda mi się poprzerzucać dzisiejsze zdjęcia na komputer :).
                             
                                   Dziękuję za odwiedziny i mile widziane komentarze :).