Filiżanka jest wypleciona z wikliny papierowej i połączona z podstaweczkiem.
Pomalowana na biało i polakierowana.
Kokardka jest zrobiona z zimnej porcelany tak jak różyczki.
Napatrzyłam sie na cudeńka u Danutki i zaczęłam sama coś tam tworzyć, jeszcze daleko mi do kunsztu Danusi ale będę wytrwale ćwiczyć :))
Do białej porcelany dodałam cienie , które zalegały w szufladzie :))
Bukiet uzupełniłam bawełnianą koronką.
I tak ze zwykłej filiżanki wyszła filiżankowa szkatułka :D
Dziękuję, że zaglądacie do mnie :))