środa, 7 maja 2014

opaski kanzashi i nie tylko

Ponieważ przed nami lato więc coś do włosów :)





I coś skromniejszego :)


Jakość zdjęć marna :(, no niestety marny ze mnie fotograf :)))) ale może kogoś zainspirują :)).
Pozdrawiam i wdzięczna będę za ślad po odwiedzinach za , który z góry dziękuję :)

9 komentarzy:

  1. Padłam przy pierwszej i drugiej, musiałam się pozbierać żeby oglądnąć kolejne. Niesamowicie misterna praca Bogusiu. Są piękne. Aż żałuję, że ja jestem na nie za stara.
    Pozdrawiam Efka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bogusiu chyle czoła nad Twoimi kwiatkami kanzshi , ja wymiękłam po pierwszej próbie , kiedy to paluchy miałam poparzone a moje płatki sie nie chciały kupy trzymąc. Tak że podziwiam !!!
    Śliczne te opaski Ci wyszły.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, moje pierwsze też nie były najpiękniejsze :)))

      Usuń
  3. Śliczne. Szkoda że moja córa jest jeszcze za mała na takie ozdoby.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale śliczności, każda jedna jest piękna :)

    OdpowiedzUsuń